No prawie jak u Orwella ...Czyli co sierściuch lubi najbardziej: miękką podusią, ciepłą kołderkę i święty spokój.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mobile. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mobile. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 22 kwietnia 2012
niedziela, 15 kwietnia 2012
Deszczowa wiosna w obiektywie Oli
Dzisiejsze południe upłynęło nam pod znakiem kałuż i poszukiwania wiosny. Sami oceńcie czy Oli się udało:). Wszystkie zdjęcia, z wyjątkiem jednego, zrobiła Ola samodzielnie.
Z sierścią i bez sierści
Wczorajsza popołudniowa kawa w towarzystwie flory i fauny ssaczej, ptasiej i gadziej, czyli wystawa świnek morskich w palmiarni. Towarzyszyła nam nasza przyjaciółka Ewelina
niedziela, 5 lutego 2012
Na wystawie z R
W ramach odskoczni od codzienności i błądzenia pośród trudnego dla nas czasu udało nam się wybrać w podróż niby do Islandii, a bardziej do wewnętrznego świata Rafała Milacha. Rafał opowiadał o swojej podróży po Islandii z pisarzem Huldarem Breidfjordem, o swojej wystawie i książce, będącej ilustracją tej wspólnej, niełatwej wędrówki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


